Trochę z historii…

Kinga przyszła na świat 5 marca 1234 roku jako trzecia z kolei córka Beli IV, króla węgierskiego i Marii córki cesarza greckiego Teodora I Laskarisa. Urodziła się prawdopodobnie w Ostrzyhomiu. W 1239 roku jako pięcioletnia dziewczynka przybyła do Polski, aby poślubić księcia krakowsko-sandomierskiego, Bolesława. Małżeństwo to było podyktowane przede wszystkim względami politycznymi. Chodziło o zespolenie sił państw Europy przeciwko zagrażającym Tatarom. Kinga została zaręczona z księciem w miejscowości Wojnicz, a następnie powierzona matce Bolesława, Grzymisławie, która zabrała Ją na dwór sandomierski. W roku 1241 z powodu najazdu tatarskiego Kinga została zmuszona do ucieczki wraz z Grzymisławą i Bolesławem, doświadczając wielu uciążliwości tułaczego życia.

Gdy w roku 1243 sprzymierzeńcy Bolesława ofiarowali mu tron w Krakowie, powróciła wraz z Bolesławem i Grzymisławą do Małopolski i wraz z nimi zamieszkała w Nowym Korczynie. Pociągnięta ideałami św. Franciszka i za zgodą Bolesława postanowiła zachować dziewictwo w małżeństwie, spełniając w ten sposób pragnienie jakie zawsze nosiła w sobie.

Bóg obdarzył Ją wieloma darami, dzięki którym zajaśniała macierzyństwem duchowym wobec społeczeństwa polskiego. Kinga była dla księcia szczególną towarzyszką życia. Była bowiem współrządczynią księstwa, dbającą o swoich poddanych w czasach kiedy kraj raz po raz targany był najazdami tatarskimi oraz walkami wewnętrznymi książąt polskich. Wiele na temat Jej troski mogłyby powiedzieć kopalnie soli w Bochni i Wieliczce. Inteligencja, energia, zdecydowanie i prawość Kingi wywierały wpływ, nierzadko decydujący, na wiele spraw. Czuwała zwłaszcza nad stosunkiem księcia do poddanych, zabiegając o to, by cechowały go sprawiedliwość i zrozumienie dla ich potrzeb. Swój czas poświęciła modlitwie, opiece nad chorymi, dziełu niesienia pomocy potrzebującym, szerzeniu sprawiedliwości społecznej i umacnianiu życia sakramentalnego w rodzinach. Wielokrotnie zabiegała o zgodę między powaśnionymi książętami i o przywrócenie pokoju. W 1257 r. Bolesław Wstydliwy oddał Kindze na własność Ziemię Sądecką jako wynagrodzenie za posag, który ofiarowała na potrzeby zrujnowanego po najeździe tatarskim księstwa. Decyzja o przekazaniu Jej Ziemi Sądeckiej okazała się szczęśliwa, bo Kinga z właściwą sobie energią przejęła administrację Sądecczyzny, dynamizując życie gospodarcze i społeczne tej ziemi. Z inicjatywą gospodarczą szło w parze Jej wielkie zatroskanie o ludzi, szczególnie tych, którzy znajdowali najniżej w hierarchii społecznej. Przez wszystkich biednych i potrzebujących zwana była Matką. Kinga przez całe życie ceniła dzieła sztuki, popierała rozwój muzyki i śpiewu, kochała mowę polską, była wrażliwa na piękno przyrody. Zawsze była rozmiłowana w modlitwie i pięknie liturgii.

W 1279 r., po czterdziestu latach wspólnego życia zmarł Książe Bolesław Wstydliwy. Kinga bezzwłocznie opuściła dwór, udając się do Sącza, gdzie oddała sprawom całego regionu, zakładając nowe osady, organizując parafie, doprowadzając do budowy kościoły, które zaopatrywała w potrzebne sprzęty. Szczególną jednak troską otoczyła budowę klasztoru Sióstr Klarysek, dokąd siostry przybyły ze Skały koło Krakowa w roku 1281.

Na trzy lata przed śmiercią – w 1288 r. – spełnia swe najgłębsze pragnienie wstępując do ufundowanego przez siebie klasztoru. Rok później złożyła profesję zakonną. Zachowując przykładnie śluby zakonne, pokornie usługiwała wszystkim współsiostrom. Dotknięta ciężką chorobą i przykuta do łoża boleści, przez wiele miesięcy znosiła cierpienia w duchu całkowitego podporządkowania woli Bożej.

Zmarła 24 lipca 1292 roku. W przekonaniu o Jej świętości pochowano Ją w kaplicy ufundowanego przez Nią klasztoru. Łaski i cuda dokonujące się przy jej grobie, jak też nieustanny napływ pielgrzymów wpłynęły na to, że Kościół uznał Jej świętość, potwierdzając spontaniczny kult, którym Ją otaczano po śmierci, ogłaszając Ją błogosławioną w 1690 roku. Wkrótce po beatyfikacji podjęto myśl o przeprowadzeniu procesu kanonizacyjnego, lecz liczne przeszkody sprawiły, że dopiero 16 czerwca 1999 roku, w Starym Sączu Ojciec Święty Jan Paweł II, wyniósł Kingę do chwały świętych Pańskich.